Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek
Na luzie
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 263
Wrona
24 stycznia 2010

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, dziękuję za wspaniałe leczenie.
- Ależ ja leczyłem pani męża, nie panią!
- Tak, tak, ale ja po nim wszystko dziedziczę...


Czy to nie wydaje się podejrzane, że lekarze swoją działalność nazywają "praktyką"?


- Pani Kowalska, żeby rozwód był z winy męża musimy na niego coś mieć. Czy maż pije?
- Nie, skąd, jakby tylko spróbował to ja bym mu....!
- Czy nie daje pieniędzy?
- Nie, absolutnie, oddaje wszystko co do grosza...już by mi tylko schował złotówkę to ja bym mu...
- A może bije Panią?
- K...wa , tylko by rękę podniósł, to ja bym go przez okno pogoniła...
- A co z wiernością?
- O! Tu go mamy! Drugie dziecko nie jest jego!


Żona do informatyka:
- Widzisz tego młodego człowieka na zdjęciu?
- Tak.
- To Twój syn, o szesnastej odbierzesz go z przedszkola.


Wędkarz skarży się prezesowi spółdzielni mieszkaniowej:
- Mieszkanie, które otrzymałem jest tak małe, że nawet nie mogę z kolegami porozmawiać o rybach!


Delegacja nauczycieli przychodzi na spotkanie z ministrem.
- Panie ministrze, my w ogóle nie mamy pieniędzy!
- Trudno... Wchodźcie...


- To skandal ! Agenci SB moga korzystac nawet z rent inwalidzkich !!!
- Skoro lekarze moga....



Rozmawiają dwie studentki:
- No dlaczego go rzuciłaś? Przecież mówiłaś, że ma w sobie "to coś".
- Tak ale już wszystko wydał.


Kazdy czlowiek, to kot w worku. Wytrzymac z nim mozna od niedzieli do wtorku !!! Z niektorymi tylko psy dluzej wytrzymuja, bo jego mowy nie pojmuja.
 
Igor

6 grudnia, 10:50

wendol
Wczoraj o 04:00

No i jak tam wieczorek zapoznawczy?

pozdrawiam
igor
 
wendol

8 grudnia, 06:44

Nie wiem, czy to ta osoba, ale poleciłem "Tajne" i chyba jest w szoku ;)
Zadałem jej na imprezie pytanie (bo widziałem, że przy "popularnej" muzyce jest myślami gdzie indziej), czy ma głębsze przemyślenia, zastanawia się nad światem itp. - potwierdziła.
Powiedziała, że gadam jak jej ulubiony ksiądz i jestem do niego podobny - pokazała mi zdjęcie w internecie - potwierdzam, że podobny.
Ale, że stwierdziła, że gadam jak on, to zacząłem gadać tak: "za prawdę powiadam Wam, albowiem, azaliż... bo ponieważ" :)
Naprawdę wesoło było, a jakiś gostek stwierdził, że jestem jego najlepszym przyjacielem - szybko :)
Tylko, że ja poszedłem, a reszta została, żeby się... dorżnąć.
Trochę zimno było, bo to noc w plenerze była, na dworze lub na polu - jak to w Krakowie mawiają.
Pozdrawiam :)
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
nicze

Wczoraj o 17:52

https://www.youtube.com/watch?v=pna272GxKsY

niezłe warunki głosowe
można posłuchać więcej
 
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 263
Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.