Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek
O wodzie i nie tylko
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 458
nicze

13 marca 2010

http://www.youtube.com/watch?v=Y4e6Pn4iQV8&feature=related


Myślę że warto pooglądać i to co zebrał ale też to co zrobił
http://www.youtube.com/user/Chomalek
 
wendol

15 grudnia, 15:05

https://www.cire.pl/artykuly/o-tym-sie-mowi/otrzebujemy-systemowego-rozwiazania-problemu-ubostwa-energetycznego
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

15 grudnia, 16:39

"Polska nie zdecydowała się na wykorzystanie innych narzędzi z toolboxa, np. rozwijania produkcji energii dla własne potrzeby przez prosumentów i społeczności energetyczne, ani też opodatkowania producentów energii od nadzwyczajnych zysków (co wprowadziła Hiszpania), aby powiększyć pulę wsparcia."
Zaciekawiło mnie to, więc poszperałem, żeby dowiedzieć się więcej i znalazłem :)
DYREKTYWA RED II - EUROPEJSKA, A POLSKA WIZJA SPOŁECZNOŚCI ENERGETYCZNYCH
Słyszałem od ludzi z różnych branż, że polskich polityków łatwo skorumpować większym firmom - może o to tu chodzi?
I znowu o Krakowie piszą, że tam ludzie fajnie się organizują :)
W Krakowie to nawet jakiś człowiek ławeczki zaczął stawiać, żeby pokazać, że można to zrobić dużo taniej niż politycy - politykom bardzo się to nie spodobało i go prześladowali.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

20 grudnia, 05:16

Rewolucja w energetyce. Odnawialna energia już za pięć lat przegoni węgiel i atom
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Igor

20 grudnia, 10:57

wendol
6 godzin temu

Oby się udała ta rewolucja gdyż koszty różnych rozwiązań w cale nie wyglądają ta różowo.

Tutaj ciekawy artykuł o tym ile kosztuje faktycznie podróżowanie samochodem elektrycznym.

Samochód elektryczny

Pozdrawiam
Igor
 
wendol

21 grudnia, 05:06

Potwierdzam przeczytanie i wnioski.
Coś dodam...
Kultura jazdy takim samochodem jest... te przyspieszenia - czytałem o tym i obserwowałem. Jak pierwszy raz to zobaczyłem, to... normalnie szok, jak to jeździ od samego patrzenia. W środku nie siedziałem - to dopiero byłyby wrażenia.
W obecnym wydaniu to nie jest... produkt finalny, tylko jakaś... beta.
Dlatego wrzucam informacje o nowych bateriach.
"Mieszkam na wsi, w okolicach dużego miasta wojewódzkiego i codziennie dojeżdżam do pracy około 30 kilometrów w jedną stronę. Mam w domu instalację fotowoltaiczną, która w sprzyjających warunkach produkuje naprawdę dużo prądu, tyle tylko, że ja go nie mogłem spożytkować do ładowania mojego auta. W ciągu dnia, kiedy wydajność takiej instalacji była najwyższa, ja siedziałem w pracy. Zatem ładując samochód w nocy korzystałem z energii dostarczanej przez mojego operatora."
Dlatego są powerbanki, ale żeby to się upowszechniło, to też muszą być tańsze i szybciej ładujące się akumulatory.
Są różne pomysły: oprócz rozwoju infrastruktury ładującej (w tym ładowanie bezprzewodowe na jezdni) można zrobić punkty wymiany pakietów na naładowane.
Generalnie wszystko zmierza w kierunku abonamentów i nie własności różnych rzeczy, tylko wypożyczania.
To tak, jak z mieszkaniem - mam tzw. "własnościowe", ale w ramach spółdzielni i o media, naprawy się nie martwię choć ostatnio sam wymieniłem sobie kran (tzw. baterię), bo po co mam fatygować pana "Heńka", który jeździ po osiedlu na składaku w waciaku, gumofilcach, ma beret z antenką i na wszystko narzeka? Mogłem, ale jak mogę wymienić sam uszczelkę, czy głowicę, to i cały kran też - to proste sprawy i pan Heniek, czy inny Stefan z Ziutkiem nie są jakimiś "cudotwórcami".
Natomiast jak masz dom, to więcej musisz zrobić sam lub zapłacić fachowcom.
Wybór należy do ciebie i są plusy, i minusy.
Jeśli chodzi o samochody elektryczne, to jest coraz lepiej, ale... - jak napisałeś, na razie: "Oby się udała ta rewolucja gdyż koszty różnych rozwiązań w cale nie wyglądają ta różowo."
Uda się, bo to zaplanowano i wkłada się coraz więcej środków.
Samochody spalinowe na początku też nie były takie "fajne" jak teraz.
Tylko, że infrastruktura związana ze spalinami jest już dawno rozwinięta, a w przypadku elektryków i wszystkiego co elektryczne mamy na razie coraz większy problem skąd brać coraz większe ilości prądu.
Na razie podwyżki cen ten problem "rozwiążą", ale to nie jest rozwiązanie dobre na przyszłość dla cywilizacji.
Te podwyżki mają zachęcić do oszczędzania (wielu nie ma już jak oszczędzać, bo z czego, jak dochody niskie), ale zmarnowano wiele czasu, bo np. opłaty za emisje CO2 miały iść na transformację, a niektóre kraje (w tym Polska) wrzuciły te pieniądze do wora pt. "budżet" i wydały na "potrzebniejsze" rzeczy.
Tych "potrzebniejszych" rzeczy jest coraz więcej, bo na wszystko brakuje pieniędzy. Bogatsze kraje oferują pomoc, ale biedniejsze mają "ważniejsze" potrzeby, jak np. utrzymanie kleru, czy innych posad dla "swoich".
Jak nie zrobisz poważniejszych reform to zabraknie pieniędzy też dla biednego elektoratu, bo takich potrzebujących ludzi będzie coraz więcej - tym bardziej przy podwyżkach cen wszystkiego.
My tu sobie możemy dywagować, ale wreszcie nawet COVID nie powstrzyma ludzi przed wyjściem na ulice, bo nie będą mieć już nic do stracenia, a wtedy już żadne "łapanki" nie będą miały sensu, bo właśnie... jak na początku - rewolucja i tak będzie, bo nie ma już innego wyjścia, jak jakiś system nie myśli, tylko działa siłą rozpędu mimo zmieniających się warunków.
Coś tam wspomniałem o bogatszych krajach - to też tylko kwestia czasu, gdy... wiadomo co, bo mechanizmy są te same i niestety niezmienne dla tej cywilizacji.
Jakiś biolog by zapewne powiedział, że to nic nowego, bo przecież w szkole każde dziecko się uczy o ekosystemach, niszach ekologicznych itp., ale kto z tego wnioski wyciąga? Ludzie jakoś tak się nie uczą, a o tym, co było w szkole szybko zapominają. Na błędach się nie uczą, tylko robią dalej to samo, bo przecież się udało - w nieskończoność nie będzie się jakoś udawało - ma być jakość, a nie "jakoś". Czasy bylejakości i prowizorki kończą się na naszych oczach i im wcześniej to do wszystkich dotrze, tym mniej będzie bolało.
Niestety, ale w okresie przejściowym będzie "zamordyzm", bo źle będzie i oby to się rządzącym nie spodobało, by dalej sobie mogli "bimbać" i zachowywać się jak przeciętny Kowalski - jednak od rządzących wymaga się więcej... myślenia, a nie tylko usadowienia się na tzw. stołku i mydlenia innym ludziom oczu - wreszcie ich na taczkach wywiozą, albo dorwą i będzie samosąd jak z Ceausescu - byłem w Rumunii wielokrotnie i widziałem jaka tam bieda była.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
nicze

23 grudnia, 23:29

coś o tytanie

po rosyjsku
https://www.youtube.com/watch?v=3Dj3MVIn8NI

o katastrofie zamachu Smoleńskim
ze strony rosyjskiej
https://www.youtube.com/watch?v=G6efvKTdjXU
 
wendol

4 stycznia, 18:10

Dlaczego potrzebujemy magazynów energii?
Koło zamachowe - nasz wspólny kolega by się ucieszył :)
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

6 stycznia, 13:55

2/3 norweskiego rynku to samochody elektryczne. Veni, vidi - byliśmy, zobaczyliśmy
WOW! :)
Skandynawia to wspaniała kraina - tam jest bardzo czysto, zieleń soczysta - w Polsce takich barw nie widziałem.
W lesie sarny i zające podchodziły do mnie na kilka metrów, nie uciekały, tylko sobie chodziły.
Ludzie tam też są spokojni, nie kłócą się z byle powodów, a religia praktycznie nie istnieje - na pewno nie w polityce.
Generalnie dobrobyt i spokój, a takimi rzeczami jak polityka i religia ludzie mało się interesują.
W Polsce niestety jesteśmy do tego zmuszeni, bo politycy i kler za bardzo się wtrącają w nasze życie i mają bardzo głupie pomysły.
No cóż - jakie społeczeństwo, tacy politycy i kler. U nas to niestety spuścizna czasów komuny.
A w Szwecji prawdziwy socjalizm - taki naturalny, międzyludzki.
Szwedzi często do mnie zagadywali i dziwili się, że jestem Polakiem.
https://www.youtube.com/watch?v=Iq1g7VrFKjE
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

7 stycznia, 18:03

Wielki gazowiec płynie do Polski. Dotrze w połowie stycznia
Gaz to nie jest paliwo "ekologiczne" - jest lepszy od węgla (brak pyłów, smogu, siarki...), ale dużo CO2 i tak powstaje, a ten z USA zwłaszcza jest bardzo nieekologiczny, bo uzyskują go w dużych ilościach z łupków, co jest związane z ogromnym spustoszeniem dla środowiska. Kupę chemii pompują do gruntu i w promieniu wielu kilometrów wygląda to jak krajobraz księżycowy.
Dobrze, że w Polsce dali sobie z tym spokój.
W Polsce mamy coraz mniej węgla, bo koszty rosną jak trzeba drążyć coraz głębiej. Z węgla można uzyskiwać paliwo płynne, ale trzeba by zainwestować. "Taniej" jest sprzedawać surowce nieprzetworzone - przede wszystkim taniej, bo mniej się na tym zarabia - Ruscy tak robią i w Polsce mentalność podobna.
Tak, czy inaczej czas paliw kopalnych dobiega końca i kto nie zainwestuje w inne źródła energii, ten dostanie "bana" - opłaty za emisję CO2 będą coraz wyższe - słyszałem już o tym lata temu na studiach ekonomicznych na przedmiocie "ochrona środowiska".
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
tajne.tarot-marsylski.pl

 
nicze

8 stycznia, 22:02

https://www.youtube.com/watch?v=Pa1yN9SG7f4
 
wendol

8 stycznia, 22:51

Jednak Putin nie jest taki głupi...
W Kazachstanie jest 40% światowych zasobów uranu, więc Putin im pomoże wprowadzić demokrację - tzn. Amerykanie tak robią ;)
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Igor

9 stycznia, 10:51

wendol
Wczoraj o 22:51

Tak z tym uranem to prawda, jest on traktowany jako tak zwane paliwo ostateczne. Jakieś 10 lat temu zawarto coś takiego jak pakt uranowy, z jednej strony była właśnie Rosja, Kazachstan i chyba RPA z drugiej USA, Australia, Kanada i jeszcze ktoś dokładnie teraz nie pamiętam.

Podzielono się wpływami itd.. są tam też inne ustalenia, wszystko ze strachu przed gwałtownym wyczerpaniem się paliw kopalnych i związanymi z tym ewentualnymi kryzysami.

W każdym bądź razie jak znajdziesz coś na ten temat to daj znać.

Pozdrawiam
Igor
 
nicze

11 stycznia, 08:45

https://www.youtube.com/watch?v=8NbbYSIkFPs
w temacie przeróbka pieca
 
nicze

11 stycznia, 09:48

https://www.youtube.com/watch?v=XqVVehS8Vtg

obiekt dowodzenia nato gdzieś w południowej Europie
na takie pierdoły idą "nasze" pieniądze a potem jest to w kompletniej rozwałce szkoda naszej energii.
 
Igor

11 stycznia, 11:20

nicze
godzinę temu

Tak to niestety zawsze wszędzie wygląda.

Pozdrawiam kolegę w Nowym Roku
Igor
 
nicze

12 stycznia, 10:43

Pozdrawiam
pomyślności zdrowia w Nowym Roku


https://www.youtube.com/watch?v=MsFX_RWGWmw
po rosyjsku
link bardziej dla siebie zostawiam
o doznaniach paranormalnych z punktu widzenia cerkwi prawosławnej
na podstawie książki z 1900 roku
generalnie troszkę innych historii na kanale
nie istotnych w zasadzie
ale
problemem jest to że czasem trzeba przerobić sporo materiału aby trafić na jedno zdanie które daje nam do myślenia
 
wendol

4 dni temu o 21:30

Nowa metoda wytwarzania węgla "z powietrza". Kopalnie będą nadal potrzebne?
Czyli czysty węgiel bez tych wszystkich szkodliwych dodatków.
Obieg prawie zamknięty, tylko potrzebne jest jakieś sensowne źródło energii dla tego procesu - Słońce, wiatr... - to ma sens.
Kiedyś był problem z tramwajami konnymi w miastach, bo odchodów za dużo.
Teraz tym odchodem dla całej cywilizacji jest CO2, ale ktoś wpadł na pomysł, co z tym zrobić.
A gdyby tak ten czysty węgiel bardziej sprasować, to byłby... diament.
Tylko, że diament trudno spalić.
Ojciec mi opowiadał, że jak jeździł wagonami sypialnymi "WARS", to zauważył że Ruscy w swoich mieli inne paleniska - takie "jajowate", bo palili antracytem, a do tego są potrzebne wyższe temperatury i wyższe się uzyskuje.
Kopalnie w Polsce są już wyeksploatowane na tyle, że trzeba by drążyć jeszcze głębiej i to już nie jest opłacalne, więc kupuje się węgiel z Rosji - tańszy i lepszej jakości - o większej zawartości węgla w węglu.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

3 dni temu o 20:55

Gdzie trafiło 25 mld zł ze sprzedaży praw do CO2? Oto ile rozpłynęło się w budżecie
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 458
Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.