Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek
Miłość,Radość,Zakochanie
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 18
PiotrWielki

27 września 2016

Czuję do Ciebie słabość,
I szaleje za Tobą kochana.
Chciałbym być zawsze przy Tobie,
Kiedy jest Ci źle i czujesz się sama.
Chciałbym spędzać z Tobą chwile,
Te radosne i te nie miłe.
I nimi wszystkimi,
Karmić w moim brzuchu motyle.
Razem z Tobą iść przez życie całe,
I budować je tak aby było wspaniałe.

Każda chwilka, nawet chwileczka,
co wita z dzień dobry
jest słodka, gdyż czeka na odpowiedź
drugiego człowieka...

Każda godzina, nawet godzinka,
jak wita z dzień dobry
jest milsza, bo pozdrowieniem
łączy obcego i przyjaciela...

Każdy dzień, nawet dzionek,
kiedy wita z dzień dobry
jest radosny albowiem ma smak
z miodem kromki chleba...

Jest na świecie jedna osoba,
która dziewczynie się pewnej podoba.
*Jego uśmiech, charakter i oczy,
jest dla niej wnet przeuroczy.
*Każde jego na nią spojrzenie,
rodzi w niej wielkie uzależnienie.
*Jest bardzo smutna i w złym humorze,
kiedy w tygodniu go spotkać nie może.
*Nie ma dnia ani godziny,
by nie myślała
o nim choć odrobiny.
*Czuje że w sercu coś się buduje,
zwłaszcza wtedy gdy go widuje.
*Jego osobę plusami cechuje,
czuje że chyba się zakochuje.
*Bardzo mocno zawrócił jej w głowie
predzej czy później o tym się dowie .
*Że skromna dziewczyna i co nieco się wstydzi
poza chłopakiem świata nie widzi!
*Jest takiej myśli że kiedyś także się stanie
iż będą się zwracać do siebie „KOCHANIE”
*Wciąż wiersz ten pisze i jemu wysyła,
tak działa właśnie uczucia siła
 
Tajne.tarot-marsylski.pl

 
rosomak

27 września 2016

O wierszyk. Lubię wierszyki. Są tu dzieci?:) mam nadzieję ze nie...
Deszcz zimny pada, wichura świszcze,

Wlecze się drogą biedne kurwiszcze.

Próżno wystawia lufę na sprzedaż

I lamentuje: "Biedaż, oj biedaż!"



Szedł mnich, byk jurny, plugawy capek,

A że o miłym smaku obłapek

I ksiądz, nie tylko byk i knur wie

Tedy się kwapi frater ku kurwie.



I woła wsparty na swym fallusie

"Udziel mi dupy, siostro w Chrystusie"

A ona z wdziękiem: "Jeb, gdy twa wola,

Lecz wpierw ze sakwy wyjmij obola".



"Ja mam ci płacić?" - mnich krzyknie głośno -

"Nikczemna kurwo, kieckę podnośno!

Z niebam ja zstąpił, niegodna, czyli

Nie widzisz żem ja święty Bazyli?"



"Daj się więc zrypać, a zbawisz duszę"

Do nóg mu padła grzesznica w skrusze,

Rychtuje lufe i kornie kwili:

"Ciupciaj, więc, ciupciaj święty Bazyli"



On wyjął chuja, twardy pastorał,

Aż po macicę w picę się worał,

Rzygnąwszy lagrem odwala sztosik,

Potem dwa jeszcze i jeszcze cosik.



Aż strzemiennego przyrżnąwszy ostro

"Bóg że ci zapłać" - powiada -"siostro.

Sto lat daje odpustu ci tu"

Całuje kurew brzeżek habitu



"Święty Bazyli, cud proszę zróbcie

Zbawiłeś duszę, uzdrów i dupcię.

Bo tak nieszczęść przebodła lanca

Tak żre mnie tryper, syf, szankier, franca



Że do szpitala wlokłam się właśnie"

"Syf, szankier, franca?" - mnich głośno wrzaśnie.

Nuż trzeć, nuż drapać, nuż pluć na pytę

Lecz nie pomogły środki mu te.



I poznał łotrzyk błąd poniewczasie

Gdy coś go jęło strzykać w kutasie

I kiedy wkrótce jak u hioba

Kutas i jajca zgniły mu oba.



Nędzny szalbierzu, niegodny mnichu

Któryś niewiastę zrypał po cichu

Aby ją wcześniej oszukać chytrze,

słusznie ci teraz los kuśki przytrze.



To zapamiętaj ty skurwysynie

Kto chujem walczy, od pochwy ginie!

A ten zaś który ma w swojej pieczy

wzgląd w wszystkie sprawy, ludzi i rzeczy.

Rybkę i kamień najmniejszy w rzece

i kurew biedną ma w swej opiece.
 
Igor

28 września 2016

PiotrWielki

Bardzo ładna kompozycja, taka ciepła.

Pozdrawiam
Igor

ps. dawaj dalej ;)
 
wendol

29 września 2016

Wiersz pierwszy mnie zachwyca,
Zaś drugi nie ma ładnego lica,
Ale wypływa z niego nauka,
Że zwodzić kogoś, to marna sztuka
I szkodę przyniesie też komu innemu,
Niż tylko oszukiwanemu.
Prawda natomiast wszystkim dopomoże
- oby, daj nam Boże.
A wartościowy jest nawet człek ubogi,
Ale znający zawiłości życia drogi.

Rymy wyszły mi proste,
Ale odkrycia niosą dość doniosłe :)
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Igor

29 września 2016

Wendoł cd..

Doniosłe i pełne wartości
jak powiem świeżej młodości
jak zapach kwiatów na polach
jak promyk słońca w kolorach

zachodu morza o świcie
tak piękne jest nasze życie
ludzi o sercach przeczystych
ludzi o duszach przejrzystych

pzdr
 
Igor

29 września 2016

Rosomak cd...

ci zaś co w seksie utknęli
niczego z tego nie wzięli
dysząc i sapiąc parskając
wydajni są niczym zająć

niekiedy przebiją królika
gdy penis pochwy dotyka
na koniec wytrysków kilka
tak mija za chwilą chwilka

chwile w dni się zmieniają
a dni już im uciekają
a oni na przodku fedrują
i dalej niczego nie czują

mózg przez penisa przejęty
jest niczym Cymbał Zaklęty
niczego nowego nie tworzy
lecz dniami nocami się trwoży

czy sprosta nowemu wyzwaniu
potocznie zwanemu .....


z najlepszymi ukłonami ;)
 
Polina

30 września 2016

Tak tęsknię i wzdycham
Do pól , łąk , jezior i Ciebie
Gdzie te gaje lesne i polany kwiecie
Dostałam to czego nie oczekiwałam lecz
Sama zapracowałam w znoju i trudzie
Myslałam, że się tobie niechybnie znudze
Ty sie trzymasz mnie jak rzep psiego ogona
Lecz ja od dawna nie chciałam demona
Marze o miłosci, która mam nadzieję zagosci
Nic mi nie potrzeba prócz pól i lasów, domku na skraju
Ciebie nad rzeka , wspólnego czasu , usmiechu i czułosci w raju :)
 
rosomak

1 października 2016

Kontrastów pełna jest rzeka życia.
Z niej anioł i demon wychodzą z ukrycia
Na jednym jej brzegu, w błocie stęchłym stąpanie.
Drugi to piasek czysty, niczym pierwsze kochanie.

Niebaczny pływak, w brzeg biały wpatrzony,
omamiony złudą w bagno jest niesiony.
Baczmy przeto pilnie, by w niefrasobliwości,
na groźniejszym jej brzegu, nie zostawić kości.

Słusznie morał wyjęty, z rynsztoka płynie nauka.
Zwodzić siebie lub kogoś to nader marna sztuka.

Słowicze trele słodkie, o kwiatach, łące i słońcu
Lecz czemu słowik nie wspomniał co przy łąki końcu.
Tkwi tam pułapka, w ukryciu, od lat się czając.
W niej to co rano, parskając, umiera jakiś zając.
 
rosomak

2 października 2016

Ten jeden temat Igorze
Poświęćmy poezji może.
Nie w każdym wątku da się
rozmawiać wierszem jak w transie.

Choć rymy na świat się pchają,
to w swej naturze mają
że łacno przejeść się mogą
gdy przerost sztuki nad formą.
 
tajne.tarot-marsylski.pl

 
Igor

2 października 2016

nie tylko zasługą poety
pisanie wierszem niestety
być może

wystarczy połączyć półkule
a mózg jak automat w szczególe
o wszystkim napisze rymami
to rada tak między nami

więc z większą wiarą w swe siły
podchodź do życia nasz miły
szanowny uprzejmy kolego
bo bać się tu niema już czego
to jedna z metod wzmacniania
umysłu od świata zarani

pzdr
igor
 
rosomak

2 października 2016

Można rymować, i śpiewać
miodem słodkim polewać
To co brzydkie i ciemne
to co jasne i piękne

Można też i konkretniej
o tajemnicy zaklętej
co w mroku duszy się czai
wiedzą tajemną mami
Ciągnie wilka do lasu, astral zmysły ogłusza.
Tam dom nasz przecie za ścianą, tam chce udać się dusza

Gdy już raz spojrzysz poza zasłonę,
tęsknota będzie zwracać w tę stronę
to tajemnica owa
to chcą wyrazić słowa

Nie czas i miejsce tęsknić za tamtym
ważne jest skupić się, teraz tu-na tym.
 
wendol

2 października 2016

Głośników ryk, ekranów blask,
zagłusza wszystko co się rusza.
Dołącz do tłumu, równaj krok,
tańcz jak ci grają. Hulaj dusza !
Szalej wśród blichtru sztucznych braw.
Stawiaj, pożyczaj i używaj,
lecz miej świadomość, że gdzieś tam
poetów ciągle nam ubywa.

Taka jest prawda, taki fakt.
W krąg proza, a poezji brak.

To prawda: życie to nie wiersz,
a świat ten ma naturę hardą,
Więc dla poezji miejsca brak,
po ziemi trzeba stąpać twardo.
Poeta głowę w chmurach ma,
lecz tylko on, bezsenną nocą,
wprawdzie nie powie ci jak żyć,
ale powiedzieć może ... po co.

To nie mój wiersz, ale podpisuję się pod nim obiema rękami :)
A "MATRIX" obejrzałeś Rosomaku?
Tam jest wszystko "łopatologicznie" wytłumaczone.
Astral itp. nie przeszkodzi Ci w "skuteczności" tu, a jedynie pozwoli Ci na refleksję.
Chodzi o to, by stąpać twardo po ziemi, ale z głową w chmurach :)
Zarówno podejście zbyt przyziemne, jak i zbytnie "odloty" nie są wskazane :)
Natomiast "zbytnie" to pojęcie względne i może oznaczać co innego dla różnych ludzi.
Z biegiem czasu, upływem wieków życie staje się coraz mniej sztywne :)
Kiedyś nawet w łóżku ludzie byli bardziej "formalni" i "odrabiali pańszczyznę" bez polotu, zamiast się wyluzować i czerpać spokojną przyjemność, która trwa i trwa... :)
Oczywiście "nieprzyjemność" też może być ciekawa, ale, no właśnie - w łóżku, a nie gdzie indziej, więc niech może ludzie wyluzują, zamiast się tak napinać.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
rosomak

3 października 2016

wendol:
A "MATRIX" obejrzałeś Rosomaku?

Śmiem twierdzić, że Matrix obejrzałem jako jeden z pierwszych w Polsce :)
Pod koniec lat 90-tych pracowałem w jednym z pierwszych multikin- tam to właśnie o północy, oglądaliśmy go zanim jeszcze pojawił się dla przeciętnego widza.
Do trylogii wracam dość często, a widziałem to już co najmniej kilkanaście razy :)
Aby jednak nie wychodzić z konwencji ;)

Nie szukam Morfeusza
Jego pigułka mnie nie wzrusza
Czy to niebieska czy czerwona
każe wyboru i tak dokonać

Po co zamieniać stek na owsiankę?
z dwojga już złego, wolę kaszankę.

Na wyższym egzystencji planie
i tak matrixem wszystko co tu- stanie.
 
rosomak

8 października 2016

Rymowanych jest chyba z sześć
W jednym oddajmy poezji cześć
Który wybierasz Igorze?
Każdy wierszem pisany być nie może :)
 
Igor

10 października 2016

.

wątków mamy ponad miare
mamy nowe
mamy stare
mamy w trakcie wymyślania
mamy w trakcie też pisania
mamy w głowie
w nosie mamy
jednak ich nie usuwamy
bo gdy czasu chwila minie
znikną same w popelinie ;)
 
monetka73

20 października 2016

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.

(fragment 1 Listu do Koryntian św. Pawła z Tarsu)
 

monetka73
rosomak

20 października 2016

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.
 
rosomak

28 listopada 2016

Raz pewien szczęściarz- motyl
wodnej lilii kwiat sobie zdobył.
I cieszył się z tego szalenie
bo kwiat przypominał marzenie.

Tak piękny był i baśniowy,
że wprost dla niego stworzony.

Całował go więc i tulił,
gdy nocą kwiat płatki swe kulił
A gdy rankiem na świat się otwierał
motyl w zachwycie zamierał.

I trwało tak chwilę chyba
po lecie przychodzi zima...

Jakże smutna jest tafla lodu,
swego słońca gorących wschodów,
czekająca w niemej tęsknocie...
i magicznej pary powrocie

Ten wierszyk nie jest aktualny
Pochodzi z mrocznych czasów złamanego serca.
" Kto z miłości nigdy nie umarł, nie potrafi naprawdę żyć"
 
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 18
Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.