Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek
A więc wojna zaczyna się kończyć
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 318
wendol

24 lutego 2022

O godz. 4 nastąpił atak Rosji na Ukrainę - w kilku miejscach na raz.
Putin tym samym został zbrodniarzem wojennym - ma i będzie miał jeszcze więcej istnień ludzkich na sumieniu.
W głowie się nie mieści.
To ile za głowę Putina?
Ten debil chyba zwariował.
Mam nadzieję, że kiedyś go dorwą.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
nicze

26 lipca, 07:43

Grabie grabią do siebie
a biznes is biznes

Ciekawe że bajraktary to produkt prywatnej firmy ukraińskiej
czy kilku firm
wszystkie ważniejsze podzespoły pochodzą z Ukrainy
gdzie są składane inna sprawa
a sprzedawanych z logo Turcji
bo większe pieniądze można wziąć.
 
wendol

26 lipca, 19:11

Putin otrzyma potężne uzbrojenie? Jeden kraj zdecydował się wspomóc Rosję

Właścicielem firmy jest Turek, a od niedawna silniki do tych dronów produkuje prywatna firma ukraińska, bo są lepsze od tureckich.
Takie polskie firmy jak Solaris, Pesa produkują autobusy, tramwaje, pociągi z użyciem podzespołów pochodzących z różnych krajów i do różnych krajów je sprzedają.
Podobnie będzie z "polskim elektrykiem" Izera.
Tak się robi na całym świecie i są to firmy prywatne.

Tak Rosjanie chcą anektować Doniecką Republikę Ludową. Wyciekł ich wewnętrzny dokument

Chiny zadały Rosji bolesny cios. Bezprecedensowa sytuacja

Rosja weszła w tryb wojenny - Putin już wydał odpowiednie przepisy, więc nawet dla Chińczyków są zbyt nieprzewidywalni inwestycyjnie.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

26 lipca, 21:59

Tureckie drony dla Rosji? Media zdradzają, co Erdogan miał usłyszeć od Putina
Może Putin chciał przebić ukraińską ofertę? ;)

Powiedzmy Nicze, że chcesz produkować jakiś "wynalazek" lub przynajmniej prowadzić "prace badawczo-rozwojowe"...
Jak będziesz kupował narzędzia, jakieś podzespoły, elementy, części itp., to będziesz się zastanawiał kto jest producentem, czy po prostu wybierzesz coś, co Ci bardziej odpowiada?
Powiedzmy, że coś jest "krajowe", ale ma nieodpowiednie parametry lub żadna krajowa firma tego nie produkuje lub ktoś inny robi to taniej, lepiej...
Dziś ojciec mi opowiadał, co polecił mu jakiś spec od pieców.
Chodziło o jakąś część do pieca - powiedział, żeby nie kupował chińskiej, bo tego nie da się wyregulować. Polecił mu coś hiszpańskiego.
Ruscy mają teraz problem z dostępem do elektroniki z Zachodu do produkcji uzbrojenia i nie tylko. Powiedzmy, że Chińczycy mają coś podobnego i im sprzedadzą, ale szybko nie da się tego zaadaptować, bo parametry mogą być inne i może to wymagać sporych zmian konstrukcyjnych.
Okazuje się, że nawet w słynnych, prostych, ruskich czołgach T-34 z okresu II wojny św. były jakieś (nie znam się na tym) podzespoły amerykańskie - coś elektrycznego.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

27 lipca, 01:25

Coś elektrycznego - General Electric ;))
Był kiedyś taki żart o spółce Jaruzelskiego i Wałęsy :))

Lech Wałęsa: Zachód robi to samo, co Rosja, tylko w inny sposób, pokojowo, na ochotnika
"Rosja natomiast proponuje w starym stylu: czołgami, strachem, zdobywać narody i powiększać swoje tereny."
Dlatego pisałem o zacofanych głupkach.
Nawet zgodziłeś się Nicze, że na Zachodzie ludziom żyje się lepiej - siła nabywcza dochodów to pokazuje i to, że jakoś ludzie wolą emigrować ze Wschodu na Zachód, a nie odwrotnie.
Czyli chyba jednak ludzie na Zachodzie są mniej "okradani" lub jest więcej tych, których można "okradać". Tak, czy inaczej jest tam lepiej, a na Wschodzie jeszcze do tego "walą ludzi w łeb".
Jak nie wiesz, co się w Rosji dzieje (i co na Ukrainie robią), bo w "propagandę" nie wierzysz, to może chociaż pamiętasz, co było w Polsce za komuny?
Powiedzmy, że Ciebie to nie dotyczyło, bo się nie "buntowałeś"...
No cóż - komuna nie upadła przez "brak demokracji" (przynajmniej nie bezpośrednio), tylko dlatego, że coraz biedniej się robiło i ludzie mieli tego dość.
Podobnie jak teraz - PiS straci władzę, a czy lepiej będzie?
- Trochę (pieniądze z UE dostaniemy), ale tak ogólnie, to szybko się nie poprawi. Zachód przez wiele lat dochodził do tego, co mają obecnie, a Polska straciła czas przez komunę. Wyboru wtedy nie mieliśmy - "linia demarkacyjna" przebiegała dopiero przez Niemcy - później się zjednoczyli, ale ci z Zachodu narzekali na koszty - że im się pogorszyło.
Później ktoś wpadł na pomysł, że w podobny sposób, wspólnymi siłami można pomagać kolejnym państwom - powstała UE i zaczęła się rozszerzać.
Może kiedyś Rosja też zostanie przyjęta do UE? ;) Kto wie?
Może właśnie tego boi się Putin i to ma na myśli mówiąc, że Rosja została "zaatakowana"?
Na pewno można mówić o ekspansji UE na Wschód, tylko że za szybko to się nie może odbywać - kraje kandydujące muszą spełnić określone warunki, bo inaczej obciążenie dla dotychczasowych członków byłoby za duże.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
nicze

27 lipca, 14:48

wendol:
Czyli chyba jednak ludzie na Zachodzie są mniej "okradani"

To było ustawione żeby okradać kolonie czy też nas tu z bloku komunistycznego
eksportowaliśmy tonę węgla w cenie paru dolarów
czy inne rzeczy za bezcen.

Z resztą mało co się zmieniło
bo jeśli na zmywaku w Anglii zarabia się jak tu jakiś inżynier
w cienkiej firmie
a młodym bez znajomości ciężko znaleźć sensowną pracę z godziwymi zarobkami.

A wałęsa to akurat intelektualista
że pozazdrościć nauczyciela i mistrza.
 
wendol

28 lipca, 02:27

Wałęsa "intelektualistą" nie jest - to "prosty" człowiek, ale sobie radzi - myśli logicznie.
Tokarczuk pewnie by powiedziała, że potrafi czytać ze zrozumieniem :)
Wałęsa ma problem z formułowaniem myśli, książek też raczej wiele nie przeczytał, ale to dobry obserwator rzeczywistości.

Dolar kiedyś to było "coś" - szedłem do Pewexu, kupowałem amerykańskie papierosy i jeszcze z jednego dolara reszty dostawałem, ale w "fałszywych" centach - w bonach.
Dziś już nie jest tak "dobrze", ale to nie wina "złodziei", tylko ten system tak ma, bo działa na kredyt - chyba, że "złodziejskim" nazwiesz cały system, a zwłaszcza bankowy, ale to też nie takie proste...
Pieniądz pełni też rolę ograniczającą nadmierną konsumpcję, ale co zrobisz, jak ludzie chcą "już" to, na co może nigdy nie będzie ich stać i problem staje się globalny.
Ludzkość "zjada" (kupuje) to, co nie zostało jeszcze wyprodukowane - na co nie ma pokrycia. Kupują z wyprzedzeniem, popyt przewyższa podaż, pieniądz jest "dosypywany", żeby jakoś ludzi zadowolić, ale wtedy musi tanieć, czyli wszystko musi drożeć.
Jeśli jakiś system pochłania więcej niż zdąży wyprodukować, to jest inflacja, niedobory, wszystko drożeje i pieniądz traci na wartości.
Komuna pierwsza doszła do "ściany", ale Zachód jest też na "najlepszej" drodze, by to "osiągnąć".
W sprawach globalnych nie ma dużej różnicy, czy coś jest "komunizmem", czy "kapitalizmem" - coś może być bardziej wydajne, lepiej korzystać z zasobów, ale to tylko kwestia czasu, kiedy i tak dojdzie do granic ekosystemu, bo jedno i drugie opiera się na "filozofii wzrostu" i to coraz szybszego, bo inaczej się wali.
Teraz nastąpiło "globalne spowolnienie" (może zaplanowane, bo z tym COVIDem to przegięcie) i system ekonomiczny tego nie wytrzyma, co wyjdzie na dobre planecie i tym, co to przeżyją.
Ja od lat piszę o takich rzeczach...
A są tacy, co widzą tylko "złodziei" i to im wszystko tłumaczy.
Wszyscy jesteśmy "złodziejami" - no może poza tymi, co uprawiają roślinki - jabłka itp. :)
Książkę pt. "Świat na rozdrożu" dałem biednemu pod Biedronką - niech się pocieszy, że wszystkim się pogorszy. Naprawdę to tylko kwestia czasu.
Oczywiście będą tacy, co będą mieć lepiej niż inni - z różnych względów, nie tylko przez "złodziejstwo".

Wyobraźmy sobie Nicze, że mieszkasz gdzieś na Zachodzie (Polska to też teraz bardziej "Zachód" niż kiedyś) lub przynajmniej zwyczajnie masz pieniądze...
Masz ciekawe pomysły i pieniądze, by to zrealizować...
Coś tworzysz, ale potrzebujesz więcej środków, by to wdrożyć...
Ktoś to zauważa, że to ma sens i można na tym zarobić - jakaś firma w Ciebie inwestuje lub wchodzisz z kimś w jakąś spółkę lub bierzesz kredyt i zakładasz firmę... Produkujesz ten wynalazek, sprzedajesz, zarabiasz - to coś takiego, co ułatwia ludziom życie, co się im podoba...
Aż znajduje się ktoś, kto nazywa Cię "złodziejem" :))
Bo jesteś bogatszy od niego i ludzie Cię lubią.
To polityk - znajduje ludzi "podobnie myślących" do niego, zbiera ich i spuszczają Ci łomot.
Zabiera Ci wszystko i zajmuje Twoje miejsce, ale mu mało - robi tak z następnymi, ale "nie wiedzieć czemu" ludziom się nie polepsza, tylko pogarsza, bo ten polityk chce sam wszystkim kierować, a jak ktoś ma inne, lepsze pomysły, to uznaje go za wroga zagrażającego jego władzy i zabija. Z czasem ludzi myślących jest coraz mniej, bo to niebezpieczne. Ci, co zostają wolą udawać głupich i zachwycać się wodzem - on takich premiuje - zwłaszcza autentycznie głupich, bo mu nie "zagrażają". Woli się otaczać głupszymi od siebie i przede wszystkim mają się go bać. Reszta ucieka do innych krajów.
Okazuje się, że ten polityk nazywa się Stalin, a później zmienia nazwisko na Putin, ale jego dzieło nieubłaganie chyli się ku upadkowi.
Podobnie (na mniejszą skalę) wyglądało to w innych krajach komunistycznych.
Zachód ich "zniszczył", bo pokazał ludziom, że można żyć inaczej, lepiej, swobodniej...
Po to, by ludzie się o tym nie dowiedzieli była cenzura i propaganda.
Zapamiętałeś Nicze z czasów komuny tyle, że jest jakaś propaganda, ale wszystko Ci się pokręciło z wyjątkiem tego, że Zachód jest "zły" - to na stałe komuna Ci wyryła w mózgu i to wykorzystuje PiS (i Ziobro) w twojej grupie wiekowej.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

28 lipca, 02:43

"Folwark zwierzęcy" Nicze czytałeś?
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
nicze

28 lipca, 07:47

wendol:
Ci, co zostają wolą udawać głupich i zachwycać się wodzem

Są pewne granice udawania głupoty
po przekroczeniu których jest się takim samym cilem jak ci politycy którzy mają za zadanie pilnować abyśmy nie widzieli jak nas się tu okrada i marnuje
nasze życie nasz czas.

Wmawiają nam że sytuacja jest normalna,
Stosują system podwójnego patrzenia na świat żebyśmy nie robili
nie widzieli problemu że jest inaczej niż nam wciskają.

Jaka jest teraz normalność z brakiem cukru i jego jak juz jest w sklepie to bardzo zawyżoną ceną.
Cukier jest towarem sezonowym teraz potrzebny jest do przetworów
i ktoś zrobił sobie na nim spekulację.

I co wszystka gadka o wyższości nabiera oczywistego wymiaru robienia nas w konia bo ten gdzieś zalega w magazynach lub wysłali go do innych krajów
W Niemczech cały czas kosztuje tak w granicy 80 ero centów.
To co inflacja skoczyła że euro kosztuje 10 złoty.

Albo weźmy te wszystkie gadki o tym jak tam Rosjanie niszczą Ukrainę
Tam mieszka duży czy bardzo duży odsetek Rosjan
i oni starają się bardzo delikatnie prowadzić działania wojenne aby nie ucierpiała ludność cywilna.

A tu jacyś wynajdują problem że Rosja mało wpuszcza tych ludzi z powrotem
na swoje ziemie bo bo oni wracają jak jak w Ukrainie nie ma dla nich miejsca ani gdzie mieszkać ani roboty.
Niby wojna a przejście dla ludności cywilnej na ponad tysiąc osób dziennie jest.

Są ataki na obiekty militarne nawet w strefach które były umówione że ma się tam odbywać normalna ale pokojowa działalność
a wywiad wykazuje że nie jest to Ukraińcy dostają tam strzał.

Natomiast mówienie ze strony Ukrainy że zaatakowanie jakiegoś mostu to
gdzieś głęboko za linią działań wojennych jako psucie morale armii Rosyjskiej to takie lewe
bo tylko wkurza ludzi którzy chcieli by spokoju i normalności tam gdzie nie ma już zarządzania ukraińskiego.
Rosja z zajętych terenów się już nie wycofa.
Za dużo strat ludzkich to kosztowało.
A kontratak Ukrainy to tak można sobie włożyć między bajki.
Ile tam poszło broni z zachodu i od nas i tylko podtrzymuje konflikt który powinien być zakończony bo Ukrainy nie stać na tę wojnę
bo została rozkradziona przez tych swoich oligarchów.
A z tej broni którą dostali to jeszcze by chcieli sprzedać i zarobić.

Jak ktoś ma schizofrenię i rozdwojenie jaźni i najpierw nie chciał
aby Rosja dawała gaz a potem jak ta ma problem z turbiną do jej przesyłania to widzi problem że nie przesyła
to powinien na coś zacząć się leczyć
może na nogi bo na głowę to raczej za późno.

Dążenie do wplątania nas tutaj w wojnę jest aktem przestępczym

my mamy patrzeć trzeźwo na sprawy
a nie poddawać się manipulacjom Kalego

jak Kali ukraść to dobrze jak Kalemu ukradli to bardzo niedobrze.
 
wendol

28 lipca, 09:58

Jeszcze o komunie:
https://www.youtube.com/watch?v=VcZWXivf-l4 ;)

Dalej natomiast tak "kabaretowo" nie będzie.

nicze:
Dążenie do wplątania nas tutaj w wojnę jest aktem przestępczym

nicze:
Albo weźmy te wszystkie gadki o tym jak tam Rosjanie niszczą Ukrainę
Tam mieszka duży czy bardzo duży odsetek Rosjan
i oni starają się bardzo delikatnie prowadzić działania wojenne aby nie ucierpiała ludność cywilna.

Mówisz jak Putin, ale materiały na temat przestępców są zbierane. Zbrodnie będą dobrze udokumentowane.
Rada Praw Człowieka ONZ i wojna w Ukrainie
"Operacja specjalna", która miała "chronić" ludność rosyjską na wschodzie Ukrainy.
Atak na terytorium Ukrainy z wielu stron, ataki rakietowe na miasta (Kijów, czy Lwów nie leżą na wschodzie Ukrainy), wiele miejscowości zniszczonych bardziej niż podczas II wojny św., ostrzał artyleryjski budynków mieszkalnych, użycie broni kasetowej, fosforowej, termobarycznej, masakra w Buczy... - jest tego więcej i wszystko udokumentowane. To najlepiej udokumentowana wojna w dziejach ludzkości.
A wszystko to, bo "Ukraińcy eskalują wojnę" - nie chcą się poddać "po dobroci". Ludzie są wywożeni w głąb Rosji do "obozów filtracyjnych"...
Nicze - obudź się.
Robisz (piszesz) to ze względów "światopoglądowych", "doktrynalnych", czy po prostu masz problem z czytaniem ze zrozumieniem?
A może nie wierzysz w to, że Rosja mogłaby takie rzeczy robić?
Robili takie rzeczy na większą skalę wobec własnego narodu za czasów ZSRR - Stalin wymordował miliony Rosjan, by "zbudować dobrobyt". Nie wierzysz, że teraz mogliby mordować jakichś Ukraińców ("ochlapusów z kałuży"), którzy ich "zdradzili" i chcą być z Zachodem?
Kim Ty jesteś Nicze? Zaczynam się bać.

Adam Bodnar o słowach Viktora Orbana: Absolutnie wstrząsające. To de facto agent Putina
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
tajne.tarot-marsylski.pl

 
wendol

28 lipca, 11:01

https://www.youtube.com/watch?v=cZ6TVgcudWQ - tak było ;)
Było, ale się skończyło.

Ja, nawet jak żartuję, to jestem poważny.
A Ty Nicze... Wracamy do początku - Rosja i Białoruś to coś dla Ciebie.
Jak tu się uchował taki relikt przez tyle czasu?
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

28 lipca, 15:54

Szojgu obiecuje odnowę Związku Radzieckiego. "Wkrótce nasz kraj znów będzie wielki"
Bardzo specjalna ta "operacja".
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

28 lipca, 16:54

Polscy szpiedzy odkryli mroczną tajemnicę rosyjskich służb specjalnych. W tle tortury i katownie
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
nicze

29 lipca, 07:59

https://www.youtube.com/watch?v=SlidGx5wsok

Cejrowski o sytuacji ogólnej na świecie
 
wendol

30 lipca, 00:17

Dobrze, że Cejrowski rozmawia z jakąś kobietą, a nie sam ze sobą :)
W produkcji rolnej jest coś takiego, jak kontraktacja i robi się to z wyprzedzeniem. W razie czego problem ma i importer, i eksporter.
Z innymi rzeczami podobnie - z ropą, gazem...
I do tego jest potrzebna odpowiednia infrastruktura, która nie powstaje szybko.
Jest też problem mocy przerobowych i "wąskich gardeł".
Tego nie robi się "nadmiarowo", bo są wysokie koszty i to nie może "leżeć odłogiem" - musi się zwrócić.
Jak jeden duży port jest wyłączony, to ktoś nie otrzyma tego, co zamówił w odpowiednim czasie.
Cejrowski nie rozumie problemu skali - on może sobie pójść do sklepu i kupić coś innego - np. zamiast chleba ziemniaki, ryż, czy makaron, bo "ma taki kaprys", ale bardziej globalnie, to w przypadku braku mąki zabraknie wszystkiego - zwłaszcza w Afryce, gdzie nawet wzrost cen spowoduje głód wielu ludzi.
Obecnie cały eksport ukraińskiego zboża idzie przez Polskę.
Polskie porty i linie kolejowe nie wyrabiają i zboże musi "konkurować" z innymi towarami - w tym z ropą i gazem, bo jak ktoś "zakręci kurek", to można inaczej transport zorganizować, z innych kierunków, ale... - już wytłumaczyłem.
Czy sankcje na Rosję nic nie dają?
Zdaniem Cejrowskiego tak jest, bo Ruscy nie wycofali się natychmiastowo z Ukrainy - śmieszne. Taki polityk jak Putin nawet w obliczu dużych strat i zapaści gospodarczej tego nie zrobi, bo myśli o sobie - o swoim wizerunku, o "zachowaniu twarzy" - nie wycofa się, do błędu nie przyzna, bo wtedy by wyszło, że koszty poszły na marne. "Musi" więc odnieść jakiś "sukces", bez względu na koszty.
Militarnie to teraz Ruscy muszą zdobyć jak najwięcej i okopać się przed zimą. Podobnie Ukraińcy: muszą szybko odzyskać jak najwięcej, zanim Ruscy się "okopią". Ten konflikt choć na mniejszą skalę może potrwać jeszcze długo - zwłaszcza na wschodzie Ukrainy - trwa tam już od 2014 roku, a teraz Ruscy stwierdzili, że to niewiele daje, więc przeprowadzili globalne uderzenie. Może też już długo nie potrwać, bo przy zmasowanym natarciu straty są dużo większe - zwłaszcza dla Rosji, bo Ukraińcy są u siebie - "okopani".
Rosja będzie podupadała gospodarczo i można mieć nadzieję, że ktoś tam odsunie Putina od władzy. Krążą już "na giełdzie" nazwiska następców i plotki o tym, że dla Putina przygotowana jest już "klinika", gdzie dożyje swoich dni.
Moim zdaniem Putin sam się nie wycofa i nie przyzna do porażki, ale można mu "pomóc", ogłaszając że jest chory, ktoś musi zająć jego miejsce i kontynuować... Rosja by wygrała z Ukrainą bezproblemowo, gdyby nie ten Zachód, więc na razie się wycofujemy, ale... "ну, погоди!", bo Rosja jest i tak wielka i sobie poradzi, a Ukraina i tak pożałuje, bo będzie u nich wielki kryzys... Jak i w Polsce po upadku komuny, a teraz Polacy przyjeżdżają na Białoruś po sól, kaszę i kiełbasę, bo u nich nie ma, jak Łukaszenko mówi :)
U Niemców też chyba wielu rzeczy nie ma, bo w Polsce robią zakupy ;))

Na pewno Ukraińcy kupują polskie ogórki:
Rzucili w nich polskimi ogórkami. Rosjanie zaatakowani nową bronią
Oni to ze wszystkiego broń zrobią, ale żeby gnębić Rosjan polskimi ogórkami to już przegięcie ;))
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

30 lipca, 02:21

Tajemniczy BOAK wzywa do masowych podpaleń w Rosji. Celują w ważną dla wojny grupę społeczną
"Na razie Putin wysyła jednostki z odległych prowincjonalnych części kraju. Zapewne nie obchodzą go straty wśród Buriatów, Dagestańczyków itd."

Jeszcze raz, bo "pojawiły się dodatkowe okoliczności", tzn. dodatkowa wiedza :)
nicze:
Albo weźmy te wszystkie gadki o tym jak tam Rosjanie niszczą Ukrainę
Tam mieszka duży czy bardzo duży odsetek Rosjan
i oni starają się bardzo delikatnie prowadzić działania wojenne aby nie ucierpiała ludność cywilna.

Coś w tym jest - tzn. tak by pewnie było, gdyby tak było :)
Gdyby to Rosjanie... - zwłaszcza, że duży, czy bardzo duży odsetek Rosjan z europejskiej części jest spokrewnionych z Ukraińcami.
Z różnych (z dwóch podstawowych) względów - że to ludność mieszana, tak "chętnie" by ich nie zabijali.
Tak więc, gdyby Putin ogłosił masową mobilizację, to niechętnych byłoby dużo więcej i "politruki" by nie ogarnęły takiej masy.

"Dzicy" i Kozacy. Rosja łata dziury w armii kim się da
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

30 lipca, 03:14

Sankcje już podkopały gospodarkę Putina, a może być tylko gorzej. "Rosja nie jest samowystarczalna"
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

30 lipca, 20:21

Kto wygra wojnę? Były funkcjonariusz CIA o dwóch kluczowych czynnikach
A ja mam dwie kluczowe uwagi:
1. Ukraińcy już powiedzieli, że ich lotniska nie są przystosowane do amerykańskich samolotów - wolą szwedzkie Gripeny.
2. Wojny, na które powołuje się ten funkcjonariusz były daleko i od Rosji, i od Zachodu.

Po obu stronach konfliktu twa testowanie, na ile można sobie pozwolić.
Ukraina osłabia Rosję, ale Amerykanie boją się przekazać rakiety o większym zasięgu.
Moim zdaniem "psychologicznie" wygrywa Rosja, bo zaatakowała, robi właściwie co chce, a Zachód boi się "drażnić niedźwiedzia", bo ten mniej zwraca uwagę na życie ludzkie niż Zachód.
Moim zdaniem w czysto militarny sposób nie da się wygrać tej wojny z Rosją i strat ludzkich byłoby zbyt wiele.
Ukraina walczy o swoje istnienie jako niepodległego, a właściwie niezależnego od Rosji państwa (by nie skończyli jak Białoruś) i jednocześnie "daje czas", by sankcje mocniej zadziałały - Zachód chce zniechęcić przestępcę karami finansowymi.
Państwa ościenne się zbroją, bo nie wiadomo, co jeszcze może odbić rannemu niedźwiedziowi.
Te teksty o "odbudowie związku radzieckiego" są na polityczny użytek wewnętrzny w Rosji - Rosja nie ma takich możliwości, ale ugryźć jeszcze może.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

30 lipca, 23:07

Ambasador USA przy ONZ: Rosja zamierza dokonać rozbioru Ukrainy i całkowicie usunąć ją z mapy świata
"Na pewno pomożemy narodowi ukraińskiemu pozbyć się reżimu, który jest absolutnie antyludowy i antyhistoryczny
- zadeklarował w Kairze Ławrow, cytowany przez AP."
Antyhistoryczny, bo zdaniem Putina Ukraina nie jest państwem i ogólnie "twory" powstałe po upadku ZSRR nie są prawdziwymi państwami - tak powiedział 24 lutego w orędziu z okazji inwazji na Ukrainę.
A antyludowy, to nie wiem. Może chodzi o to, że Ukraińcy też nie uważają się za Ukraińców, tylko za obywateli Federacji Rosyjskiej?
"Pomożemy narodowi ukraińskiemu" - a podobno mieli pomóc narodowi rosyjskiemu "uciskanemu" przez Ukraińców. Chyba, że zdaniem Putina naród ukraiński to tak naprawdę naród rosyjski, choć mogą o tym nie wiedzieć.
Słyszałem, że różni "eksperci" zastanawiali się, co oznaczają słowa Putina i co zamierza zrobić. Inni mówią, że Putin niczego nie ukrywa i wystarczy go posłuchać - mówi wprost, otwarcie.
"Trochę" kręci czasem, ale jego cel jest jasny i dzieło wielkie.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

3 sierpnia, 00:35

Ołeksij Arestowycz: Szykują nam los podzielonej Korei
I znowu ktoś podaje przykład Korei, ale w innym kontekście.
Też bardzo ciekawe informacje.
Są tacy, co mówią, że ta wojna zakończy się w zimie - tej zimy.
Nie wiem skąd takie przypuszczenia, ale oby tak było.
No cóż - ktoś, kto ma większą wiedzę chyba wie, jakie straty ponieśli Rosjanie i na ile jeszcze starczy im tego, co mają.
Z tego, co słyszałem wynika, że Ruscy chcieli zdobyć Ukrainę bardzo szybko i robili to w bezsensowny sposób tracąc mnóstwo sprzętu, uzbrojenia, amunicji, zamiast atakować "punktowo", w sposób przemyślany. Chcieli pokazać swoją "potęgę" i zastraszyć Ukraińców, a teraz atakują cele naziemne rakietami przeciwlotniczymi i przeciwokrętowymi, które są słabsze i dużo droższe od tych do tego przeznaczonych. Co to oznacza? Chyba to, że coś im się skończyło lub kończy - artyleria raczej jeszcze nie, ale boją się "podejść bliżej", więc walą jakimikolwiek rakietami.
Ruscy chyba już wdrożyli "plan minimum" polegający na zdobyciu tzw. korytarza do Krymu.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

12 sierpnia, 19:01

Gospodarcze motywy inwazji na Ukrainę. Putin kontroluje surowce warte 12 bln dol.

Jurasz: dzisiejsza Rosja to ciężka patologia
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 318
Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.