Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek
kiedy UFO przybedzie?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1529
maritus6
20 sierpnia 2006

kiedy UFO przybedzie?
 
Igor

25 listopada, 20:40

wendol
14 godzin temu

Powiem ci, że mnie to dziwi, bo przyszłe warunki oficjalnego kontaktu zostały na Ziemię przesłane:

- warunek nr 1 brak Broni Atomowej

Potem można wysyłać komunikaty i zaproszenia na Ziemię, tak to nikt nie przyleci, gdyż już kiedyś w pewnych ośrodkach powstał pewien plan, w ramach którego odważono podjąć by się próbę poznania/przejęcia technologii, nawet z użyciem broni typu "A".

Reasumując to tak, jak gdybyś ty chciał polecieć lub popłynąć na jakąś wyspę, gdzie mieszkają ludożercy.

Tutaj masz taki przykład, co się stało z facetem, który chciał ratować i uświadamiać tubylców na jednej z wysp archipelagu Andamanów.

Przeczytaj sobie o tym: Zabity na wyspie Sentinel

Reasumując, zatem kto by tutaj o zdrowych zmysłach obecnie lądował?

Pozdrawiam
Igor

ps. no chyba, że w ramach inicjatyw prowadzonych przez ONZ uda się wypracować jakiś konsensus.
 
wendol

25 listopada, 21:56

"Ich wrogość wobec białego człowieka niestety ma swoje uzasadnienie. Pamiętają białych jako siewców zarazy i zabójców."
Niestety tak to wygląda - "dziki" z dzidą niewiele innym zaszkodzi, ale "dziki biały" z bronią palną, czy atomową może zniszczyć całą planetę.
Nobel się przestraszył jak wynalazł dynamit.
Ludzie chyba najbardziej są zainteresowani wynalazkami służącymi jeszcze skuteczniejszemu zabijaniu się nawzajem na coraz większą skalę.
Daj małpie brzytwę, czy szympansowi karabin - się mówiło.
Książki, czy filmy z cyklu "Planeta małp" też miały dać ludziom do myślenia.
Tak więc uważam, że rozwój duchowy ludzi nie nadąża za rozwojem technologicznym.
Tzn. chyba przeważnie "prości ludzie" są w miarę OK, natomiast najgorsi są przywódcy, którzy "szczują" (taki PiS z Kościołem np.), napuszczają ludzi na siebie, by rządzić w imię zasady "dziel i rządź".
Oglądałem kiedyś serial pt. "Zulus Czaka" - oni tam zastanawiali się dziesięć razy zanim kogoś zaatakowali, bo wódz brał udział w potyczkach, a jak jakiś prezydent, czy premier nie bierze w tym udziału, tylko wysyła na rzeź żołnierzy, to... ludzi nie szanuje.
Polecam film pt. "Stalingrad", gdzie jest pokazane jak to nawet żołnierze mieli tego dosyć i chcieli się dogadać (słynna scena przy studni), ale dowódcy zaczęli strzelać.
Tak to w imię jakichś chorych, pokrętnych ideologii ludzie się zabijają dla władców - w Biblii nawet "Bóg" do tego namawiał tłumacząc, że w celu oszczędzania oręża dzieci "niewiernych" można zabijać roztrzaskując ich główki o skały.
Oczywiście to ówcześni przywódcy powoływali się na takiego "Boga" i później też różni w celu skłonienia ludzi do zabijania się nawzajem.
Wracając do tych tubylców z wyspy i zarazy rozsiewanej przez białych, to najgorsza jest zaraza umysłowa.
W małych, lokalnych społecznościach każdy człowiek jest potrzebny, cenny, więc nikomu nie przyjdzie do głowy, by wymyślać "Bogów" napawających się ludzkim cierpieniem - takie rzeczy to tylko, gdy powstaną większe struktury władzy, kasta kapłańska i inne grupy szemranych interesów.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
STRUMYK

2 grudnia, 16:57

a nie ma wizyt UFO u nas? ;)
 

Będzie OK
wendol

8 grudnia, 06:58

Polska jest strefą wolną od LGBT, aborcji, niezależnych sądów, tej całej zgnilizny z Zachodu... i od UFO też.
W Polsce co najwyżej diabły się zdarzają, a nie jakieś UFO!
https://www.youtube.com/watch?v=hRdYz8cnOW4
https://www.youtube.com/watch?v=M-skpeuYmfE

A tak na poważnie, to:
https://podroze.onet.pl/ciekawe/ufo-w-polsce-spotkania-z-kosmitami-historia-znane-incydenty/hp5hyhh
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Igor

14 grudnia, 10:43

wendol
6 dni temu

Witam i pozdrawiam kolegę, tutaj ciekawy materiał. Ciekawe co faktycznie tam mają do ujawnienia, gdyż z tego co widziałem do tej pory to nic szczególnego tam nie było.

w 2022 do sieci mają trafić materiały


Pozdrawiam
Igor
 
wendol

15 grudnia, 02:56

Jak ktoś interesuje się tym tematem od dłuższego czasu, to rzeczywiście nic nowego, ale "Kowalskiego" może to zainteresować.
Gdyby jeszcze powiedzieli o tym w TV... - bo dla Kowalskiego to główne lub nawet jedyne źródło informacji.
Oczywiście np. w Discovery mówią o takich rzeczach, ale Kowalski tego nie ogląda, tylko raczej TVPiS, Polsat i czasem TVN.
Można pooglądać w internecie sporo obserwacji w postaci różnych "plam", czy poczytać o relacjach w stylu... "SF", ale to raczej mało poważne jest.
Te materiały, o których napisałeś mają dużo większą wartość.
Na mnie największe wrażenie zrobiła książka pt. "Tożsamość obcych" - to najpełniejsze i najbardziej rzetelne opracowanie, z jakim miałem do czynienia. Autor jako szanujący się naukowiec miał podejście sceptyczne, przeanalizował źródła od czasów starożytnych i próbował to wytłumaczyć w sposób "konwencjonalny", ale nie we wszystkich przypadkach mu się to udało.
Na drugim biegunie są ludzie, którzy mają gdzieś fakty i nie interesuje ich dociekanie prawdy, bo... się boją lub mają jakieś kompleksy z tym związane.
Są też tacy, którzy wiedzą o tych sprawach, ale nie jest w ich interesie, żeby o tym mówić, bo Kowalski ma konsumować, pracować i ich utrzymywać, a nie myśleć o tym, że rzeczywistość może być bardziej "kolorowa" od tego, czym go karmią, bo jak Kowalski zacznie myśleć, zastanawiać się nad różnymi sprawami, to trudniej będzie nim manipulować.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

28 grudnia, 16:56

NASA zatrudnia księży! Zastanawiają się, co zrobić z religią, gdy odkryjemy obcych
Niezły kabaret z tymi wypowiedziami teologów.
Natomiast problem jest już dawno rozważany, jak ludzie na to zareagują, bo dla niektórych to może być szok - właśnie zwłaszcza dla ludzi religijnych, więc różni specjaliści zastanawiają się, jak im to wytłumaczyć - tym, co mają niezbyt otwarte umysły.
Co zrobić z księżmi, gdy odkryjemy (tzn. głośno o tym powiemy) obcych?
- Zatrudnić księży w NASA :) Tych, co mają pojęcie o czymś poza teologią - preferowane jakieś wykształcenie, jakiekolwiek, ale... naukowe :)
"Jednym z zaproszonych teologów był o dr. Andrew Davison, ksiądz z doktoratem z zakresu biochemii uzyskanym na Uniwersytecie w Oxfordzie."
Ten jest OK, ale co z pozostałymi?
"Co ciekawe, Davison przekonuje, że religie poradziłyby sobie z nową sytuacją. Według niego jedynie ludzie niezwiązani z żadną religią przekonani są, że odkrycie życia pozaziemskiego stanowiłoby wyzwanie dla obecnych religii. Osoby wierzące aż takiego problemu w tym nie widzą."
Tu trzeba zadać każdy sobie pytanie, kto w co wierzy i na ile jest ściśle religijny.
Ja np. uważam się za osobę wierzącą, ale religijny nie jestem, bo podobnie jak przestałem już dawno czytać książki SF, tak i żadna religia mnie nie interesuje, tylko fakty - z bajek wyrosłem.
Przepraszam, że jakby porównałem SF do religii - oczywiście SF jest bardziej wartościowe, natomiast np. religie zwane chrześcijaństwem (niewiele mają wspólnego z Jezusem) to szczyty absurdu i obraza dla umysłu, logiki - to uwstecznienie w stronę najgorszych cech pogaństwa wobec tego, co Jezus postulował - przerósł swoją epokę i słabo był rozumiany, a do jego nauk dorwali się poganie i zrobili z tego chrześcijaństwo lub co jeszcze gorsze katolicyzm - to najgorsza wariacja na temat - tzn. najmniej na temat, a najbardziej w stronę władzy i kasy.
A gdyby tak połączyć kwestię kosmitów z religią?
No w sumie właśnie z tego wzięły się religie - różne wierzenia o "bogach", którzy przybywali z "nieba", ale nie chodzi mi o to, by czcić kosmitów (jak to jest w religiach), tylko by ludzie zrozumieli, że to nie są "bogowie", tylko... ludzie - tacy trochę inni, skąd indziej pochodzący - to tak w kwestiach bardziej materialnych, a ogólniej (bardziej duchowo) sprawę ujmując, to Źródło jest to samo i możemy je nazwać "Bogiem", bo ludzie to słowo rozumieją, choć niestety często na zbyt religijny sposób i stąd wynika wiele konfliktów, czy nawet wojen religijnych, a ludzi niereligijnych to odpycha, bo właśnie z religią im się to kojarzy i tymi wszystkimi "gównoburzami".
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

4 dni temu o 20:21

Naukowcy ruszają w pościg. Cel: dogonić Oumuamua za 30 lat
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

3 dni temu o 00:48

KAZIK - Mars napada ;)
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1529
Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.