Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek
kiedy UFO przybedzie?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1566
maritus6
20 sierpnia 2006

kiedy UFO przybedzie?
 
wendol

24 listopada 2022

Przełęcz Yori na Marsie. Naukowcy znaleźli tam coś niesamowitego
Oj tam coś niesamowitego - odpowiem jak "naukowcy" do tej pory: to twór naturalny, który powstaje z gazu błotnego i balonu meteorologicznego... i Ziemia jest płaska, a inne twierdzenia to herezje, za które można być spalonym na stosie "naukowym" - tzn. można się spodziewać ostracyzmu, ale to już się kończy - będzie odwrotnie ;)
Coś tam kiedyś słyszałem, że jacyś mieszkańcy Marsa nadal tam są, ale pod powierzchnią - jakieś "bazy" tam mają, tunele, a to "coś" mi jakiś głaz "właz" przypomina :)
Kiedyś jakiś chłopiec z Rosji "niestworzone" rzeczy opowiadał:
https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/borys-kiprjanowicz-historia-dziecka-indygo/22ryl6m
"Borysek wzbudził ich zainteresowanie ponieważ już jako kilkumiesięczne dziecko mówił pełnymi zdaniami".
Matka mi opowiadała, że też wzbudzałem duże zainteresowanie ludzi na ulicy, bo z wózka dochodziły całe zdania.
Już rozumiem dlaczego... o kurde... zainteresowały się mną starsze (mocno starsze) dziewczyny - bo ja normalnie na starszego wyglądałem w sensie intelektualnym, a że nastolatkami były w okresie dojrzewania, hormony im buzowały (jak to się mówi), to dlatego zaczęły... ze mną rozmawiać i nie tylko - już rozumiem.
Ta "kosmitka" w pracy mi wyjaśniła, gdy opowiedziałem jej o traumie, że po prostu się podobałem - wszystko jej mówiłem, tylko czasem się ze mnie śmiała.
Więcej o Borysie:
https://www.youtube.com/watch?v=yyogIK32uIg
W tamtym artykule z "Faktu" napisali, że przestano się nim interesować, a było tak, że on zapomniał z czasem o tych "swoich rewelacjach" i przestał o tym mówić. Jego matka też już miała dosyć zainteresowania jego osobą - bo "żyć im nie dawali".
Mi matka po latach przypomniała (ileś lat temu), że jako dziecko jej powiedziałem, że jestem... kosmitą - że zostałem "podmieniony" - może tak to rozumiałem i nie potrafiłem lepiej wyjaśnić, ale ta książka, co niedawno polecałem ("Podręcznik Wędrowca") mi wyjaśniła, że jestem "wędrowcem" lub "tym, który wszedł" - tak takich w tej książce nazwali.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

24 listopada 2022

O kur... - zacząłem teraz oglądać po latach ten filmik z nim i on ma coś z nr 11.
Ja mam 17 - dzień urodzenia mój i córek, i nr domu, i nr ulicy szkoły.
Ta "kosmitka" ma coś z nr 11 i nr pokoju w pracy miała 117, i w numerze telefonu ma 117, ale do niej nie zadzwonię, bo boję się jej reakcji.
Teraz to dopiero jestem w szoku.
Kto to wszystko tak zaplanował?
- Bóg z aniołami (kosmitami) pewnie.
To podobno jest tak, że TAM planuje się swoje wcielenie wraz z całym zespołem... ekspertów i tymi, co będą tu z nami.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
nicze

27 listopada 2022

https://www.youtube.com/watch?v=dTFOZt9MXU8
 
wendol

28 listopada 2022

Atlanci podobno mieli błonę między palcami i dodatkową "powiekę" na oku - taką przezroczystą. Są chińskie przekazy na ten temat, jakieś ryciny, posągi...
Słyszałem kiedyś tekst, że lepiej znamy najbliższe otoczenie kosmiczne Ziemi niż oceany, które przecież stanowią większą część naszej planety, a niewiele o nich wiemy.
O "NOL" (niezidentyfikowane obiekty latające) sporo się mówi, ale są też "NOP" (pływające), które potrafią i latać, i pływać pod wodą - są obserwacje, gdzie takie coś leciało, po czym zanurkowało lub z wody wyleciało.
Tak - może być tak, że szukamy innych cywilizacji na innych planetach, podczas gdy jest jakaś nam nieznana w głębinach oceanów.
Są "bajki" o syrenach (np. o warszawskiej Syrence, która nawet uzbrojona była) itp. i jak to się mówi: w każdej bajce jest ziarnko prawdy.

Wiem, że nic nie wiem ;)
Tzn. tyle jest jeszcze przed nami do odkrycia...
Prawdziwy naukowiec ma w sobie pokorę i uczy się przez całe życie, nigdy nie spoczywając "na laurach" :)

Jak to pisałem (najpierw rano na kartce, bo wenę miałem jak na tablecie zajrzałem, a kompa nie chciałem odpalać, bo jeszcze bym "utonął" w internecie) to rybitwy skrzeczały (prawie jak syreny ;)) choć do wody daleko - się ptaszory przystosowały i daleko latają :)
Jednak wolę latać niż pływać :)
A rusałki są piękne, ale się ich boję - może właśnie dlatego, że utopić (różne znaczenia) się można.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

10 marca, 14:07

Kiedy UFO przybędzie?
Właśnie przybyło ;)
IFO to projekt dronu podobnego do UFO opracowany w Polsce. Ma być rewolucją w branży
A tak na poważnie to pewnie niedługo będzie wysyp obserwacji UFO - poważnie :)
Dla niektórych chiński balon to też "UFO".
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

11 marca, 00:15

W pobliżu Ziemi może krążyć statek-matka? To nie nasz wymysł, to raport z Pentagonu
"Kiedy przedstawiciele prawdopodobnie najważniejszej instytucji wojskowej na świecie mówią o statkach kosmitów i pozaziemskich sondach znajdujących się w Układzie Słonecznym to wiedz, że coś się dzieje."
Nawiązanie do Natanka :)
Kiedy Pentagon gada takie "bzdury" to wiedz, że "wszyscy" już o tym wiedzą ;)
Jakiś czas temu radioastronom amator zaobserwował na orbicie okołoziemskiej kilka bardzo dużych struktur o regularnych, geometrycznych kształtach - graniastosłupy połączone ze sobą lub nie itp.
Nie - nie były to ziemskie stacje kosmiczne, bo ten człowiek wie, jak wyglądają i je też obserwował - to było dużo większe i inaczej wyglądało.
To mógł być ten "akcelerator wymiarów" z mojej wizji sprzed lat lub... coś innego.
Raczej trudno przypuszczać, by ktoś, kto pomagał w ewolucji homo sapiens nie doglądał tego "ZOO".
Żeby tylko ludziska się nie pozabijali, jak się czegoś przestraszą - najczęściej samych siebie.
A jeśli chodzi o sprawy "kosmiczne" to jesteśmy potomkami... takich tam... różnych... wymieszanych ze sobą, ale to tylko sprawy... cielesne, bo i tak od Jednego wszyscy pochodzimy.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1566
Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.