Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek
Dojenie owieczek przez Kościół Katolicki. Przesądy KK
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1547
oldspirit

24 lutego 2007

Rozpoczęło się to od momentu, w którym podałem opracowania dotyczące przesądów w Kościele Katolickim
http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=2186&p=2


Właśnie dostrzegłem, że nie dopowiedziałem Bratu na ostatni post, który w tamtym wątku zamieścił. Czynię to obecnie:
Brat:
Masz w pewnym sensie rację Old. Też mnie to złości jeśli chodzi o Kościół. Z drugiej strony dostrzegam również pozytywne dzieła Kościoła i nie patrze jedynie na "przepych na plebaniach". Mam nadzieję że i Ty czynisz pdobnie.

Żeby to jedynie chodziło o przepych na plebaniach... Ok. - Wypisz proszę to co wg Ciebie pozytywne w Kościele, a ja pozwolę sobie do tego wszystkiego ustosunkować.
Brat:
Kościół to plebanie dopiero na drugim miejscu. Na pierwszym miejscu w kościele są ludzie, a oni nieraz wspanialsi
potrafią być od "pereł" :D ;)

Tiaaa. Tym wspanialsi im więcej na tacę wrzucą. Tym wspanialsi im bardziej nieświadomi, im mniej poinformowani, im bardziej cierpliwi. Wtedy można doić i doić... Jestem ciekaw dlaczego Ty wciąż tkwisz w tej instytucji?

Pozdrawiam
 
wendol

6 stycznia, 20:45

Plagiaty w Biblii. "Program wskazałby zapożyczenia w bardzo wielu miejscach"
Nieraz wspominałem, że Biblia to kompilacja tekstów z różnych okresów, miejsc i kultur, a bardziej fachowe określenie to synkretyzm religijny.
Tak - wiedza Polaków na ten temat jest niewielka, bo chociażby w szkołach jest religia zamiast religioznawstwa.
Do tego bardzo dobrego artykułu należałoby jeszcze dodać źródła sumeryjskie, bo ten profesor mówi o różnych wierzeniach religijnych, podaje ich pochodzenie z innych religii, ale nie wyjaśnia skąd się tam wzięły. Nie wszystko to mitologia i wymysły ludzi - na czymś zostały oparte, ale jak zwykle prości ludzie wszystko poprzekręcali, a najgorsze jest to, że ci bardziej zorientowani zrobili to z premedytacją.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

7 stycznia, 14:14

Coś tam o Jezusie było, że nie wiadomo, czy istniał, bo znani historycy tamtych czasów o nim nie wspominają...
Była już debata na temat Jezusa historycznego, jego osadzenia na tle wydarzeń i kultury tamtego okresu i miejsca, ale kościółkowi nie chcieli o tym słyszeć, bo... coś mocno namieszali i chcieli wierzyć w religię, która przynosi im zyski.
Jezus najprawdopodobniej był założycielem jednej z "sekt", jakich było bardzo wiele w tamtym czasie. Chrzty już się wtedy odbywały - "obmycie z grzechów", ale Jezus był podróżnikiem, poznał różne wierzenia i niektóre ze sobą połączył. Był mądry, uduchowiony, lubił ludzi i lubił im pomagać.
Rzymianie potrzebowali nowej religii, która uspokoi lud i zadowoli "wszystkich", więc wymyślili mit o Jezusie jako ofierze dla Boga za grzechy ludzi. Fakt, że ten motyw przewijał się już wcześniej wielokrotnie w innych kultach, ale prości ludzie o tym nie wiedzieli, a że byli "poganami", to ofiary dla bogów rozumieli, więc... się przyjęło.
Jezus podobno był niezłym buntownikiem i wcale nie nadstawiał Rzymianom drugiego policzka, więc go... wyeliminowali (prawdopodobnie pozwolili mu zbiec po torturach na krzyżu), po czym wymyślili tą całą historyjkę religijną, że tak miało być, a winą profilaktycznie obarczyli jakichś Żydów, z którymi zresztą mieli na pieńku. Śmierć Jezusa na krzyżu to mógł być też dobry bajer, żeby przyjaciele go nie szukali, a że ktoś go widział żywego "po śmierci", to... "zmartwychwstał" i właśnie szedł do nieba - uciekał, bo jeszcze banicję (bana) dostał i z kolei nieprzyjaciele mogli go bezkarnie zabić.
Tak więc o Jezusie zrobiło się głośno dopiero, gdy wymyślono tą religię.

http://docplayer.pl/12063270-O-czym-90-katolikow-nie-wie.html
"Patrzcie, co bajka o Jezusie Chrystusie dla nas zrobiła". Papież Leon X.

Bardzo, ale to bardzo zainteresowała mnie postać Jezusa (jest mi bardzo bliski) i wielokrotnie o nim pisałem.
Miałem też wizję z nim związaną, gdy w kościele przyglądałem się jego figurze na krzyżu - o tym "cudzie" też pisałem.
Gardner tłumaczy, że Jezusa od śmierci uratowało wstawiennictwo córki tetrarchy rzymskiego, która Jezusa... bardzo lubiła.
Wygląda więc na to, że jakieś pozareligijne źródła na temat Jezusa jednak są, tylko niewygodne dla... wierzących i dla niewierzących też, bo im się wszystko, co z religią związane z Kościołem kojarzy, więc wolą być ateistami.
Oj Kościół wiele rzeczy ludziom obrzydził.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

7 stycznia, 17:37

"Benedetta": klątwa Kościoła (RECENZJA)
Już pisałem o tym, że w Szwecji nie mają problemu z takimi sprawami nawet w Kościele..., ale to Kościół bardziej chrześcijański niż katolicki i tam kobiety mają więcej do powiedzenia.
Już pisałem... o wielu rzeczach - chyba za dużo piszę.
No dobra - zaraz kończę czwarte pranie :)
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

14 stycznia, 03:18

Zapadł prawomocny wyrok ws. Matki Bożej z tęczową aureolą
Sąd Okręgowy w Płocku... A co na to TK? ;)
I tak jest postęp, bo w dawnych czasach Kościół obrażał ogólnie seks (i stąd Matka Boska dziewica i Jezus, który z kobietami się nie... zadawał), a teraz to już tylko... tęcza :)
Co z tego, że to wbrew nauce, ale jakoś jeszcze tego z religii nie wyeliminowali.
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

5 dni temu o 20:47

"Radio Mariia" w Teatrze Powszechnym w Warszawie: słowo na K
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

4 dni temu o 20:11

Benedykt XVI miał nie zareagować na przypadki wykorzystywania dzieci. Jest nowy raport
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
wendol

4 dni temu o 22:50

https://ibb.co/tJYrWwG
To na moich drzwiach :)

Jakieś 50% księży (w Watykanie jeszcze więcej) to osoby... LGBT, a konkretnie G.
Tylko dlaczego LGBT prześladują i kobiety?
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1547
Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.